Przejdź do treści
SiedliskoZyglówka
← Wszystkie wpisy

· 2 min czytania

Letnia kuchnia stała się jesienną. Suszymy grzyby nad kuchnią na drewno

Latem w letniej kuchni grillujemy, pieczemy chleb i siedzimy przy stole do późna. Jesienią zmienia się niewiele: częściej pali się w kuchni na drewno, a na stole zamiast misek z sałatą stoją koszyki grzybów. Tak nasza letnia kuchnia, całkiem po cichu, stała się kuchnią jesienną.

Z lasu prosto na stół

Każdy grzybiarz wie, że po powrocie z lasu zaczyna się mniej romantyczna część grzybobrania, czyli czyszczenie. W bloku to kara, w Zyglówce całkiem przyjemne popołudnie. Jest duży stół i miejsce dla wszystkich. Ktoś obiera, ktoś kroi, ktoś trzeci opowiada, jak prawdziwek uciekł mu sprzed nosa.

Grzyby możecie od razu przygotować na kolację, wysuszyć na zimę albo zrobić z nimi, co tylko chcecie. Kuchnia jest do Waszej dyspozycji.

Kosz grzybów na stole w kuchni z ceglaną kuchnią opalaną drewnem
Grafika poglądowa wygenerowana z pomocą AI.

Suszenie grzybów nad kuchnią opalaną drewnem

To sposób naszych babć i nadal jeden z najlepszych. Ciepło od kuchni na drewno jest suche i równe, grzyby schną spokojnie, a cała kuchnia pachnie lasem. Kilka zasad, które się sprawdzają:

  • Grzybów do suszenia nie myjemy. Wystarczy oczyścić je nożykiem albo przetrzeć wilgotną ściereczką. Woda tylko wydłuża suszenie.
  • Suszymy zdrowe, jędrne okazy. Najlepiej sprawdzają się prawdziwki, podgrzybki i koźlarze. Kurek nie polecamy, po wysuszeniu robią się twarde jak podeszwa. Lepiej zjeść je od razu z jajecznicą.
  • Kroimy w plasterki grubości około pół centymetra, a małe kapelusze nawlekamy w całości na nitkę.
  • Wieszamy nad kuchnią, ale nie tuż nad blachą. Grzyby mają schnąć, nie się piec.
  • Dobrze wysuszony grzyb łamie się, a nie gnie. Cienkie plasterki przy ciepłej kuchni potrafią wyschnąć w ciągu weekendu.

Susz najlepiej trzymać w szczelnym słoiku, w suchym i ciemnym miejscu. Garść wystarczy, żeby w grudniu cały dom pachniał zupą grzybową.

Owocny weekend w Zyglówce

Tak właśnie wyglądają u nas jesienne weekendy. Rano las, po południu kuchnia, wieczorem długie rozmowy przy stole w dobrym towarzystwie, a dla chętnych sauna i balia. Nikt nigdzie się nie spieszy.

Jeśli dopiero planujecie wyjście do lasu, zajrzyjcie do wpisu Czas na grzybobranie. Zebraliśmy tam kilka praktycznych rad dla grzybiarzy.

Siedlisko Zyglówka znajdziecie we wsi Role w gminie Rąbino, około 45 km od Kołobrzegu. Nocleg ze śniadaniem kosztuje 150 zł za osobę za dobę, a wolne terminy najłatwiej sprawdzić telefonicznie: 782 288 547 lub 500 354 578.